środa, 9 grudnia 2009

-:(

Szlag mnie trafia, jak słyszę, jak wszyscy szykują się do Mistrzostw, planują trasę punkty postoju (w trakcie jazdy na zawody psy podróżują w specjalnej przyczepie, albo w boksach w samochodzie, i co kilka godzin trzeba sie zatrzymywać i je "wystawiać", żeby mogły rozprostować łapy). No więc oni tam sobie planują, a ja ledwo do łazienki moge dotrzeć!
Co za los!

Brak komentarzy: